Stan środowiska w Gorzowie Wlkp. w latach 2000-2001

IX. PRZYRODA


fot. Marek Demidowicz
Jesion wyniosły Fraxinus excelsior odm.zwisającej w Parku Kopernika

 

1. Przyroda miasta

Wincenty Piworun

1.1. Historia rozwoju zieleni miejskiej

Dnia 2 lipca 1257 r. margraf Johann I z dynastii askańskiej podpisał dokument, na mocy którego Albrecht de Luge upoważniony został do założenia miasta o nazwie Landisberch Nova. Gorzów był jednym z pierwszych miast lokowanych nad dolną Wartą. Lokalizacja miasta dawała dogodne warunki do jego szybkiego rozwoju. Miasto zajmowało obszar o długości 550 i szerokości 250 m, dla obrony umocniony murami, bramami i fosami. Mieszkańcy zajmowali się rzemiosłem, handlem, jak również uprawą roli, hodowlą i ogrodnictwem. Rozciągające się wokół miasta pola, pastwiska, ogrody i winnice głównie uprawiane były przez jego mieszkańców. Prawa, nasłoneczniona skarpa doliny Warty, pokryta była winnicami ciągnącymi się od Santoka do Kamienia Wielkiego. Winorośl uprawiano również na wschodnim stoku doliny Kłodawki. Płynąca przez miasto rzeka odgrywała istotną rolę w jego życiu, łączyła mieszkańców z wieloma odległymi krainami, umożliwiała wymianę handlową, dostarczała wiele niezbędnych towarów. W miarę rozwoju miasta i regulacji koryta Warty ulegał również przemianie podmiejski krajobraz. Wewnątrz murów ciasnego gotyckiego miasta nie było zbytnio miejsca na ogrody, czy parki. Mieszczanie swoje ogrody warzywne, przyprawowe oraz winnice uprawiali poza murami miejskimi. Szczególne w XVII w. rozkwitła uprawa roli pod wpływem osiedlających się w okolicy Holendrów, mistrzów w osuszaniu podmokłych terenów wokół Warty.
Powstawanie pierwszych ogrodów o funkcji ozdobnej należy łączyć z budową wokół miasta podmiejskich dworów i folwarków. Miasto Gorzów, jak i wiele innych miast Nowej Marchii, zaczęło rozwijać się po zakończeniu wojny siedmioletniej w 1763 r. W okresie wzmożonego rozkwitu rozebrano część murów obronnych, zasypano fosy i rozplantowano wały. Ciasne Stare Miasto zaczęło się rozrastać poza mury. Na północ od Starego Miasta powstało Nowe Miasto, a na zachód, za Przedmieściem Młyńskim - Frydrychowo, dzielnica tkaczy.
W latach 1820-1834 rozebrano fragmenty murów i bramy miejskie i przystąpiono do uporządkowania cmentarzy, które były pierwszymi terenami zielonymi. W obrębie miasta znajdowało się kilka cmentarzy, założonych jeszcze w średniowieczu. W 1719 r. król pruski wydał zarządzenie o zakazie grzebania zwłok w obrębie miasta. Od tego czasu cmentarze zakładano poza murami.
W XIX w. miasto przeżywało jeden z najwspanialszych okresów w swej historii. W tym okresie na wzgórzach okalających miasto jak również mokradłach nad Kłodawką, powstały pierwsze parki i zieleńce. W 1820 r. uporządkowano teren wokół kościoła Mariackiego, zlikwidowano resztki cmentarza, wyburzono niepotrzebne budynki, a cały plac rynkowy wybrukowano, podobnie jak wszystkie ważniejsze ulice. Dla wygody pieszych wybudowano chodniki. W tym okresie wiele uwagi poświęcono ogrodom położonym wokół miasta.
W 1844 r. założono Towarzystwo Upiększania Miasta. Z inicjatywy towarzystwa w końcu lat sześćdziesiątych połączono promenadą historyczne grodziska leżące na wzniesieniach na wschód od Kłodawki. Wzdłuż promenady zasadzono ponad trzy tysiące drzew. Zagospodarowano oba szańce, południowy zamieniono na punkt widokowy. Zbudowano taras oraz altanę, skąd można było podziwiać panoramę Starego Miasta. Szaniec północny posłużył pod budowę wieży ciśnień w formie gotyckiej baszty. Zagospodarowanie tego terenu przyczyniło się do powstania pierwszego parku. W 1890 r. park ten został powiększony o teren, na którym założono ogród górski z kaskadą wodną spadającą do sadzawki. W latach 1899 i 1910 park ten powiększono o nowe tereny. Po wojnie w scenerii parku wybudowano amfiteatr, a od strony ul. Drzymały szerokie schody prowadzące do punktu widokowego.
Rzeka Kłodawka w przeszłości ukształtowała obszerną dolinę, gdzie uchodziła do Warty wieloma odnogami zasilając fosy miejskie oraz dwa stawy: Miedziany i Młyński. Od 1876 r. osuszano mokradła na północ od Starego Miasta i rozpoczęto budowę nowej dzielnicy. Kłodawkę uregulowano i wkomponowano w nową zabudowę. W 1882 r. wzdłuż dzisiejszej ul. Dąbrowskiego urządzono park. Przedłużeniem parku jest stadion sportowy zbudowany w 1929 r. na dawnym placu musztry.
Następnym kompleksem parkowym była płytka dolina prostopadła do doliny Kłodawki. Przez środek doliny prowadziła droga do Santocka, stąd nazwa Santokowski Las, obecnie park Słowiański. Park posiadał tor saneczkowy, korty tenisowe, boiska do gier sportowych oraz ozdobny pawilon muzyczny.
Jednym z młodszych parków jest śródmiejski park Wiosny Ludów, założony w latach 1908-1913, gdzie staw młyński stał się jedną z głównych atrakcji. Park ma charakter angielski z licznymi alejami wokół stawu. W 1926 r. park wzbogacił się o ogród różany ozdobiony drewnianymi pergolami oraz o ogród skalny.
Również Zamoście posiada swój park, usytuowany przy dzisiejszej ul. Wawrzyniaka, którego początki sięgają 1875 r. Na skraju parku w drewnianym pawilonie mieściła się kręgielnia.
W 1888 r. powstał park razem z kompleksem budynków szpitalnych przy dzisiejszej ulicy Walczaka. Układ parku nawiązywał do założeń przypałacowych epoki romantyzmu.
Pozostałe parki Gorzowa pochodzą z lat powojennych obecnego stulecia i utworzone zostały na nieczynnych od wielu lat cmentarzach. Najstarszy z nich to park Wolności założony na terenie byłego cmentarza przy kaplicy i przytułku św. Ducha na Przedmieściu Młyńskim. Na skraju parku w 1957 r. ustawiono pomnik Adama Mickiewicza. W latach 1972-74 przekształcono dawny cmentarz ewangelicki przy ul. Walczaka w park im. M. Kopernika, zachowując układ komunikacyjny z ciekawym drzewostanem.
Niezależnie od parków publicznych w mieście powstało wiele pięknych ogrodów przy rezydencjach. Jednym z najlepiej zachowanych jest ogród przy muzeum, założony w 1903 r. przez Gustawa Schroedera. Drugim ciekawym obiektem jest ogród przy rezydencji Hermana Paukscha, właściciela zakładów mechanicznych i stoczni rzecznej. Kolejnymi ogrodami są założenia przy rezydencji Maxa Bahra (obecnie Pałac Biskupi) oraz przy wilii na wyspie Krowiego Grodu (obecnie siedziba TWG).

1.2. Tereny zielone

Zieleń miejska, w skład której wchodzą parki, zieleńce, skwery, ogrody działkowe i zadrzewienia przydrożne, jest przede wszystkim dobrem, z którego mogą korzystać wszyscy mieszkańcy. Tereny zielone tworzące strukturę przestrzenną miasta wpływają korzystnie na warunki zdrowotne mieszkańców. Umożliwiają trwały kontakt człowieka z naturą, zabezpieczają potrzeby rekreacyjne i użytkowe. Dostarczają wiele wzruszeń i estetycznych przeżyć, są źródłem poprawy samopoczucia, wzbudzają odczuwalne wrażenie ładu i porządku przestrzennego.
Gorzów jest miastem, w którym parki i ogrody, w połączeniu z bogatą konfiguracją terenu, nadają mu niepowtarzalny wygląd. Miasto charakteryzuje się dużą ilością terenów zielonych, posiada 12 parków zajmujących powierzchnię 128 ha. Na jednego mieszkańca przypada ok. 17 m2 ogólnodostępnych terenów zieleni.
Parki miejskie posiadają duże walory poznawcze ze względu na ich bogaty skład gatunkowy. Najciekawsze drzewa zostały oznakowane tabliczkami z nazwą gatunku.
Jednym z najpiękniejszych parków i najczęściej odwiedzanych jest Park Wiosny Ludów o powierzchni 4,8 ha. Posiada oryginalny układ przestrzenny, a szczególnego uroku dodaje usytuowany w centralnej części staw i przepływająca rzeka Kłodawka. Główną drogę parku stanowi pasaż łączący ulice Strzelecką i Łokietka. W ostatnich latach odnowiono zabytkowy mostek oraz ogrodzono cały park stylowym ogrodzeniem.


fot. Bogusław Świtała
Zabytkowy mostek w Parku Wiosny Ludów

Park im. H. Siemiradzkiego, o powierzchni 11,22 ha, ze względu na zróżnicowanie terenu jest jednym z piękniejszych terenów zieleni w mieście. Park zachował typowo leśny charakter z przewagą starego drzewostanu liściastego. Drzewa rosną w znacznym zwarciu, przez co zatraciły pokrój drzew parkowych. Dominującym gatunkiem jest klon pospolity. Znaczny udział w zadrzewieniu mają jawory, klony polne, wiązy, robinie akacjowe oraz lipy. Na jednym ze wzniesień usytuowany jest punkt widokowy w formie ozdobnej altany, z którego roztacza się wspaniały widok na panoramę miasta. Na terenie parku, pośród starych drzew wkomponowano amfiteatr, w którym odbywają się różnego rodzaju imprezy artystyczne.
W pobliżu Parku Siemiradzkiego znajduje się Park Zacisze o powierzchni 6,40 ha, o charakterze zbliżonym do naturalnego drzewostanu liściastego z przewagą buka pospolitego. Jednym z cenniejszych założeń parkowych jest wpisany do rejestru zabytków Park przy Szpitalu Psychiatrycznym, o powierzchni 7,20 ha. Drzewostan parku bezpośrednio przylega i nawiązuje do alei lipowej wzdłuż ul. Walczaka. Ścieżki spacerowe prowadzone są swobodnie poza prostym przebiegiem alei prowadzącej do wejścia głównego. W drzewostanie parkowym dominują dęby, lipy, klony, buki, topole i wiązy, a z drzew iglastych: modrzewie, świerki, żywotniki i daglezje. Z osobliwości dendrologicznych parku należy wymienić: tulipanowce amerykańskie, kasztana jadalnego oraz iglicznię trójcierniową.
Park Kopernika to park założony w 1974 r. na terenie nieczynnego cmentarza ewangelickiego. Na powierzchni 17,93 ha rośnie wiele cennych i rzadkich gatunków drzew i krzewów. Na szczególną uwagę zasługują piękne aleje, tworzące naturalne zielone tunele. Centralną część parku przecinają dwie asfaltowe ścieżki, między którymi rośnie najgrubszy na terenie miasta żeński okaz cisa pospolitego. Centralną pozycję południowej części parku zajmuje kołowy układ kompozycyjny z bijącą w górę strumieniami fontanną w środku.
Obok gatunków pospolitych rośnie tu szereg bardzo interesujących drzew zarówno rodzimego, jak i obcego pochodzenia. Do najciekawszych niewątpliwie należy zaliczyć piękny okaz jawora odm. Worlee'a, o liściach w duże żółte plamy, okazy katalp żółtokwiatowych oraz dębów czerwonych. Z drzew iglastych na szczególne wyróżnienie zasługują grupy choiny kanadyjskiej.


fot. Marek Demidowicz
Aleja Jarząbów szwedzkich Sorbus intermedia w Parku Kopernika

Park Słowiański to największy, 36-hektarowy park miasta. Bogata konfiguracja terenu dodaje mu wiele uroku. Na terenie parku znajduje się Centrum Sportowo-Rehabilitacyjne "Słowianka". Przez park przebiega trasa średnicowa łącząca al. Odrodzenia z ul. Fredry. W najbliższej przyszłości trasa ta zostanie połączona z ul. Myśliborską w kierunku wylotu na Szczecin. Ogólny charakter parku sprawia wrażenie lasu naturalnego o zróżnicowanym składzie gatunkowym i wiekowym. Oprócz gatunków rodzimych można spotkać tutaj wiele drzew obcego pochodzenia. Na szczególną uwagę zasługuje, rosnący przy trasie średnicowej, jedyny w mieście okaz korkowca amurskiego. Rosną tu piękne okazy daglezji zielonej, znacznych rozmiarów żywotnik olbrzymi, klon srebrzysty, dąb błotny, buk pospolity odm. purpurowej, cyprysik groszkowy i inne.
Park Czechówek, o powierzchni 34,30 ha, położony u wylotu ul. Warszawskiej w kierunku Santoka, jest drugim co do wielkości parkiem miasta. Park ten ma charakter lasku miejskiego. Południowa część stanowi stromy stok porośnięty olszą czarną i jesionem. W środkowej części dominuje sosna pospolita.
Park wzdłuż rzeki Kłodawki przy ul. J. Dąbrowskiego, o powierzchni 2,10 ha, usytuowany jest przy prawym brzegu meandrującej przez miasto Kłodawki. Środkowa część parku wyróżnia się obecnością kilku bardzo rzadkich gatunków drzew egzotycznych, między innymi cypryśnikami błotnymi.
Park Wolności to mały park, o powierzchni 1,70 ha, po dawnym cmentarzu miejskim, usytuowany w centralnym miejscu miasta o funkcji wypoczynkowo-ozdobnej.
Park przy ul. Wawrzyniaka, o powierzchni 1,70 ha, to jedyne miejsce zieleni wysokiej urządzonej dla potrzeb wypoczynkowych mieszkańców dzielnicy Zawarcie. Park posiada dobrze ukształtowaną sieć komunikacyjną z ciekawym drzewostanem.
Park przy ul. Kostrzyńskiej, o powierzchni 1,08 ha, to jedno z mniejszych założeń parkowych utworzonych na bazie cmentarza parafialnego wsi Wieprzyce.
Park Górczyński to nowo zakładany park w dzielnicy Górczyn. Na terenie przyszłego parku, o powierzchni 6,00 ha, wykonano alejki spacerowe, posadzono wiele gatunków drzew i krzewów w formie żywopłotów, jak i skupin.
Mówiąc o zieleni miejskiej nie sposób nie wspomnieć o pięknych założeniach ogrodowych przy rezydencjach. W ogrodach tych architektura i przyroda przenikają się nawzajem. Piękne rezydencje pałacowe w połączeniu z zielenią tworzą założenie kompozycyjne z trudno czytelną granicą podziału. W Gorzowie zachowało się kilka takich ogrodów wkomponowanych w tło miasta. Do najpiękniejszych i najlepiej zachowanych ogrodów rezydencjalnych należy wymienić: ogród przy Muzeum, ogród przy willi Wał Okrężny 37, ogród przy Pałacu Biskupim przy ul. 30 Stycznia, ogród przy willi na ul. Kobylogórskiej 68, ogród przy willi na ul. Kazimierza Wielkiego 1, ogród przy pałacu w Zieleńcu oraz ogród przy dworze w Małyszynie.


fot. Marek Demidowicz
Ogród dendrologiczny przy Muzeum im. Dekert
a

Do zieleni miejskiej należy również zaliczyć zieleńce. Zajmują one zazwyczaj mniejsze powierzchnie niż parki, usytuowane wokół placów, w narożnikach ulic, obok budynków użyteczności publicznej itp., w połączeniu z zadrzewieniami ulicznymi i parkami tworzą układ zieleni o wysokiej wartości zdrowotnej i estetycznej. Do najbardziej efektownych terenów tego typu należą: zieleniec w samym centrum miasta, pomiędzy ulicami Sikorskiego i Chrobrego, zieleniec wzdłuż ulic Jagiełły i Strzeleckiej, zieleniec nad Kłodawką przy ul. Łokietka, na Placu Nieznanego Żołnierza. Ze względu na centralne położenie, są to tereny najbardziej odwiedzane przez mieszkańców miasta. Zieleniec przy ul. Jagiełły.


fot. Emilia Wójcik
Zieleniec przy ul.Jagiełły

Jednym z ważnych elementów zieleni miejskiej są zadrzewienia przydrożne. Większość ulic Gorzowa składa się z jednopasmowych jezdni i wąskich chodników, co nie stwarza korzystnych warunków do rozwoju zieleni. Stopień zadrzewienia poszczególnych ulic jest mocno zróżnicowany. Wąskie uliczki śródmieścia o zwartej zabudowie (Wodna, Pionierów, Obotrycka, Garbary) najczęściej pozbawione są zieleni.
Najwięcej drzew, w tym także sędziwych i okazałych rozmiarów, rośnie wzdłuż ulic wylotowych i położonych poza centrum miasta. Skład gatunkowy zadrzewień jest dość bogaty i zróżnicowany, wzdłuż jednej ulicy rośnie najczęściej kilka gatunków drzew. Najliczniej reprezentowanym rodzajem w zadrzewieniach przydrożnych jest lipa, klon, jarząb, jawor, głóg oraz topole.
Zieleń osiedlowa, którą stanowią: trawniki, rabaty, żywopłoty, drzewa i skupiny krzewów, spełnia ważna funkcję w życiu mieszkańców naszego miasta. Ważnym zapleczem zieleni miejskiej są także ogrody działkowe, stanowiące miejsce wypoczynku wielu mieszkańców. Na terenie miasta zlokalizowane są 42 ogrody działkowe o łącznej powierzchni 351,36 ha.
Ogrody przydomowe w swej wyszukanej formie, różnorodności gatunków i odmian roślin w coraz większym stopniu upiększają miasto. Osiedla domków jednorodzinnych niejednokrotnie toną w zieleni przystrojonej rabatami różnobarwnych kwiatów i wyszukanych odmian drzew i krzewów. Ze względu na ograniczoną powierzchnię często sadzone są formy karłowe o zadziwiających kształtach.

1.3. Pomniki przyrody

W życiu kolejnych pokoleń drzewa zajmowały znaczące miejsce. Człowiek niejednokrotnie utożsamiał się z drzewem, chcąc w nim widzieć swą siłę, długowieczność i moc odradzania się. Drzewo jest obecne od zarania dziejów w wierzeniach, religii, poezji, literaturze i sztuce.


fot. Emilia Wójcik
Pomnikowa aleja Platanów klonolistnych Platanus acerifolia na Placu Grunwaldzkim


Tabela IX.1.1.
Struktura drzew pomnikowych wg rodzaju drzew i ich ilości


Tabela IX.1.2.
Wykaz pomników przyrody Gorzowa Wlkp.

Pojęcie pomnika przyrody zostało stworzone przez Aleksandra Humboldta (1769-1858), profesora Uniwersytetu Berlińskiego. Trafne porównanie wartości "zabytku przyrody" do pomników architektury lub sztuki i wielki autorytet Humboldta, przyczyniły się do szybkiego uznania celowości i spopularyzowania tej formy ochrony przyrody.
Aktualnym aktem prawnym poddającym pod ochronę drzewa pomnikowe jest ustawa o ochronie przyrody z dnia 16 października 1991 r. z późniejszymi zmianami. Pomnik przyrody jest jedną z czterech form ochrony indywidualnej przewidzianych przez ustawę. Istotą ochrony jest wyłączenie chronionego obiektu spod oddziaływania człowieka, w sensie jego gospodarczego użytkowania. Wśród celów i motywów ochrony drzew pomnikowych należy wymienić:
1. ochronę drzew jako zabytków przyrody będących jednocześnie zabytkami kultury: są to pojedyncze drzewa, niekiedy grupy stanowiące funkcjonalno-kompozycyjną całość z zabytkowymi budowlami, podobnie jak drzewa i drzewostany zabytkowych założeń pałacowo-ogrodowych,
2. ochronę drzew jako obiektów naukowych,
3. ochronę drzew ze względów historycznych, tj. drzew rosnących w miejscach związanych z wydarzeniami historycznymi,
4. ochronę drzew ze względów estetycznych, przy czym znaczenie estetyczne drzew jest dwojakie, tzn. podkreślają piękno układów urbanistycznych i same w sobie stanowią niezastąpiony element dekoracyjny,
5. ochronę drzew ze względów ekologicznych.
Obok prawnej ochrony, drzewa pomnikowe w miastach wymagają systematycznych zabiegów pielęgnacyjnych. Pielęgnowanie drzew obejmuje nie tylko zabiegi zmierzające do poprawy warunków siedliskowych, lecz także zabiegi terapeutyczne z chirurgicznymi włącznie.
Gorzów może poszczycić się pokaźną liczbą drzew uznanych przez władze wojewódzkie i miejskie za pomniki przyrody. Pierwsze akty prawne poddające drzewa ochronie w postaci pomników przyrody to decyzje Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Zielonej Górze z 1966 r. Aktualnie w granicach administracyjnych miasta uznanych jest 188 drzew pomnikowych. Są to 44 obiekty, w tym 11 grup drzew jednogatunkowych. Jak wynika z zestawienia (Tabela IX.1.1.), najwięcej drzew pomnikowych w mieście stanowią gatunki, które od zarania dziejów cieszyły się uznaniem i szacunkiem człowieka.

1.4. Fauna

Fauna miasta, mimo dość rozległych trenów zielonych, stanowiących ostoje niektórych grup zwierząt, nie jest dobrze rozpoznana. W granicach administracyjnych miasta znalazło się wiele terenów użytkowanych rolniczo, poprzecinanych kompleksami leśnymi, które ze względu na występowanie znacznych szkód wyrządzanych przez zwierzynę łowną zostały włączone do obwodu łowieckiego. Na terenach tych dość licznie występują dziki, sarny oraz lisy. Główne ostoje tej zwierzyny znajdują się w północno-zachodniej części miasta, w okolicach Chróścika i Małyszyna. Duże znaczenie dla przemieszczania się zwierząt w granice administracyjne miasta ma szeroki korytarz ekologiczny łączący miasto z rozległym kompleksem leśnym Nadleśnictwa Bogdaniec. Tym korytarzem migruje wiele zwierząt zamieszkujących leśne kompleksy. Przestrzenny rozwój układów urbanistycznych (nowe osiedla) zawęził biotopy występowania nielicznych gatunków. Duże znaczenie dla zachowania przedstawicieli z gromady płazów ma pozostawianie w mało zmienionym stanie małych oczek wodnych, jak np. staw przy ul. Emilii Plater, staw przy ul. Błotnej, oczko wodne w Parku "Czechówek", czy rozległe łąki nadwarciańskie.
W rezultacie prowadzonej kilkadziesiąt lat ochrony bobra w Polsce jego populacja rozwinęła się liczebnie i przestrzennie na tyle, że gatunek ten obecnie można zaobserwować w międzywalu rzeki Warty w obrębie Siedlic.
W 2000 r. obserwowałem na rozlewiskach nadwarciańskich za miastem żerującego bociana czarnego, ptaka dość płochliwego i skrytego, rzadko zalatującego na te tereny.
Wśród fauny, szczególnie w centralnej części miasta, występują gatunki typowo synantropijne, np. wróbel, mysz domowa, szczur wędrowny. Niektóre ze zwierząt, szczególnie ptaki, od dawna zamieszkują część zurbanizowaną miasta - jak np. jaskółka dymówka i oknówka, kawka, gołąb. Od lat w mieście można zaobserwować liczniejsze występowanie takich ptaków jak: kos, szpak, sikora bogatka, sikora modra, zięba, grzywacz, sierpówka, kopciuszek i sroka. W mieście gniazduje pustułka, głównie w okolicy katedry. Peryferie miasta, jak również parki położone w centrum zasiedlają takie gatunki jak: sójka, wróbel mazurek, sikora sosnówka, dzięcioł pstry duży i średni, wrona, gawron, drozd śpiewak, dzierlatka, pliszka siwa, rudzik, kwiczoł, kowalik, strzyżyk, grzywacz, jerzyk i pleszka. Pod względem występowania bogactwa zwierząt najcenniejsze są parki miejskie, ogrody działkowe, stare cmentarze, skwery i zieleńce. Wiele gatunków ptaków wodno-błotnych można spotkać na Warcie i jej rozlewiskach, Kłodawce oraz stawach. W parku Wiosny Ludów kilkakrotnie obserwowałem zimorodka - przedstawiciela jednego z najpiękniejszych gatunków naszych ptaków. Ogólnie ocenia się, że w granicach miasta zamieszkuje około 90 gatunków ptaków.

Literatura:

1. Kubasik A. red., Katedra Gorzowska, Bydgoszcz 2000
2. Linkowski Z., Piworun W., Gorzów Wlkp. miasto parków i ogrodów, Zarząd Miasta Gorzowa Wlkp., Gorzów Wlkp. 2000
3. Piworun W., Pomniki Przyrody Gorzowa Wlkp., Zarząd Miasta Gorzowa Wlkp., Gorzów Wlkp. 1997
4. Stan środowiska w Gorzowie Wlkp. w 1999 r., WIOŚ w Zielonej Górze - Urząd Miejski w Gorzowie Wlkp., Gorzów Wlkp. 2000

 

2. Zieleń miejska - zmiany dokonane w ostatnich latach oraz plany jej rozwoju

Halina Springer

Gorzów w stosunku do wielkości miasta i ilości mieszkańców może poszczycić się sporą ilością terenów zielonych. Nie bez znaczenia jest fakt, że większość tych terenów, w tym kilkudziesięciohektarowe parki, zlokalizowane są właściwie w centrum miasta, a nie na jego obrzeżach (wyjątkiem jest park Czechówek). Zieleń stanowiąca płuca miasta jest tam, gdzie być powinna, gdzie droga z mieszkania do parku jest krótka i możliwa do przejścia w trakcie kilku, bądź kilkunastominutowego spaceru. Oddalone od centrum osiedla mieszkaniowe mają do parków dogodną komunikację oraz zazielenione skwery, które odpowiednio zagospodarowane mogą zaspokoić potrzebę wypoczynku dla dorosłych i zabawy dla dzieci. Z braku środków, odpowiadających potrzebom inwestycyjnym, część skwerów nie oferuje mieszkańcom nic poza drzewem, ławeczką i - czasem - piaskownicą. Te niedoinwestowane skwery stanowią jednak bezcenną rezerwę przyrodniczą i nie powinny one przegrywać z kioskiem, budką z piwem, czy zabudową mieszkaniowo-usługową.
W ciągu ostatnich kilku lat z terenów zieleni ogólnodostępnej ubyły skwery będące terenami zieleni zagospodarowanej położonymi przy skrzyżowaniach ulic:
- Orląt Lwowskich i Estkowskiego - w miejscu zieleni powstał hotel Qubus,
- Pomorskiej i Okólnej - na zadrzewionej skarpie wybudowano świątynię,
- Kosynierów Gdyńskich i 30 Stycznia - skwer ustąpił miejsca usługom i mieszkalnictwu,
- Teatralnej i Sikorskiego - przez ostatnie 3 lata zaniedbany, aktualnie w trakcie inwestycji,
- Strzeleckiej i Sikorskiego - skwer, dający piękne otwarcie na część różaną PWL, zamieniono na betonową budowlę z usługami i biurami.
Straty w zieleni powodowane inwestycjami są w pewnym stopniu rekompensowane środkami z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, które przeznaczane są na poprawę stanu zieleni w mieście oraz na jej odtwarzanie. Jednak ich ilość nie pozwala na wyrównanie strat.
Minione lata nie były korzystne dla zieleni miejskiej, przy czym minione nie oznacza ostatnich 2-5 lat, a całe dziesięciolecia, w czasie których na terenie parków i innych terenów zielonych doszło do niekontrolowanego wzrostu samosiewów, głównie klonu, robinii i topoli. Jak chwasty, jako lepiej przystosowane do konkurowania o swoje miejsce w środowisku, pogorszyły warunki siedliskowe roślin nasadzonych jako założenie parkowe. Zabierając wodę, światło i pokarm spowodowały osłabienie nasadzonych roślin, co w konsekwencji prowadzi do chorób, inwazji szkodników i śmierci. Drzewa rosnące w dobrych warunkach siedliskowych, są silne, zdrowe, mają piękny pokrój i dobrze rozbudowany system korzeniowy. Takie drzewa są nie tyko ozdobą parku, ale mając rozbudowaną koronę z masą liści wykonują ogromną pracę oczyszczając powietrze z dwutlenku węgla i produkując tlen. Wielkość tej pracy mierzy się wielkością korony. Drzewa w naszych parkach na skutek wzrostu w zbyt dużym zwarciu mają zredukowane korony. Przeciętna ilość drzew na hektarze na powierzchni zredukowanej jest wyższa niż w produkcyjnym lesie, gdzie duże zwarcie zachowane jest dla uzyskania dobrego materiału tartacznego. Każdego roku z parków usuwanych jest kilkadziesiąt drzew martwych oraz kilkadziesiąt sztuk połamanych i powalonych przez wiatr. Główną przyczyną takiego stanu były i są ograniczone środki na utrzymanie zieleni.
Aktualnie mamy sytuację, w której należy podjąć decyzję o wykonaniu radykalnych cięć w parkach Słowiańskim, Siemiradzkiego, Zacisze i Czechówek. Mniej radykalnych cięć wymagają parki Kopernika i przy Szpitalu Psychiatrycznym. Umożliwi to stworzenie optymalnych warunków wzrostu roślinom, które mają tworzyć zieleń parków.
Wieloletnie zaniedbania dotyczą również drzew przyulicznych, których ubytek jest najbardziej widoczny i najbardziej dotkliwy. Drzewa nasadzone rzędami wzdłuż ulic rosną w warunkach daleko odbiegających od ich potrzeb. Niezabudowana powierzchnia wokół pnia jest niewielka, a w wielu wypadkach asfalt i płyty chodnikowe ściśle do niego przylegają. Jeśli nawet drzewo rośnie w pasie przeznaczonym na trawnik, to często jest on zamieniany na parking, a udeptana, zbita powierzchnia strukturą przypomina raczej beton niż urodzajną, żyzną glebę. W związku z tym trudno mówić o wymianie gazowej, o wykorzystywaniu wody opadowej, o pobieraniu składników mineralnych, o optymalnych warunkach siedliskowych.
Nieustannie wzrasta zasolenie i zanieczyszczenie gleby, a korzenie bywają wycinane w trakcie wykonywanych remontów nawierzchni oraz przejść z podziemnymi instalacjami liniowymi. Spora część drzew, głównie lip rosnących w ulicach Kosynierów Gdyńskich, 30 Stycznia, Borowskiego i Dąbrowskiego kończy już swój żywot na skutek źle wykonanych w przeszłości radykalnych cięć korony. Wiele drzew rosnąc często wręcz w krawężnikach jezdni, pozbawione osłon, narażonych jest na mechaniczne uszkodzenia pnia i wyłamywanie konarów. W tych warunkach duża część drzew ginie.
Przewiduje się, że ze względu na podobny wiek i stan zdrowotny istniejącego drzewostanu, jego wegetacja w przeważającej części zakończy się w tym samym czasie. Nastąpi wówczas olbrzymi ubytek wysokiej zieleni miejskiej, gdyż istniejące przepisy (rozporządzenie wykonawcze do ustawy o drogach) uniemożliwiają dokonywanie nowych nasadzeń w odległości mniejszej niż 250 cm od krawężnika jezdni. Przy ulicach, gdzie jest niewielki ruch, lub wymagana przepisem odległość może być zachowana, a stan pozostałych drzew jest zły, wykonuje się wymianę nasadzenia (ul. Wawrzyniaka i Śląska). Planowana jest również wymiana części drzew na ulicy Chrobrego stanowiącej deptak. W przypadku innych ulic z wymienionych wyżej powodów odwlekane jest usuwanie drzew dopóki bezpośrednio nie zagrażają one bezpieczeństwu.
W ostatnich latach, co roku na bieżące utrzymanie terenów zieleni, remonty małej architektury, nowe nasadzenia itp. przeznacza się ponad milion zł.
Choć kwoty, których wielkości obrazuje wyżej zamieszczona tabela mogą wydawać się duże, to jednak biorąc pod uwagę kilkudziesięcioletnie zaległości w utrzymaniu zieleni i małej architektury są one bardzo niskie. Tym bardziej na uwagę zasługuje fakt, że w ciągu ostatnich kilku lat w każdym parku, na każdym skwerze, jak również w zieleni przydrożnej nastąpiły zmiany, które ogólnie można określić jako renowacje. Dotyczą one niewielkich fragmentów utrzymywanej zieleni, ale są widoczne i wyraźnie świadczą o planach dotyczących rewaloryzacji zieleni w mieście.


Tabela IX.2.1.
Wydatki na zieleń miejską poniesione w latach 1999-2001



W parku Wiosny Ludów najwięcej zmian dotyczy małej architektury. Po wymianie starych urządzeń zabawowych na nowe, które zupełnie zmieniły wygląd tej części parku, wybudowano ogrodzenie, ustawiono pergole na pnące róże w części różanej i w okolicy szaletu, wymieniono ławeczki parkowe oraz wybudowano pod nimi nawierzchnię z kostki granitowej, wymieniono kosze na odpadki, wyremontowano schody do stawu i odtworzono fontannę. Od strony ulicy Wybickiego wykonano zjazd dla wózków - fragment nowej nawierzchni z naturalnych, całkowicie przepuszczalnych dla wody i powietrza materiałów, na które z tych właśnie powodów powinna być wymieniona cała nawierzchnia utwardzona w parku. W trakcie wykonywania robót związanych z pogłębianiem Kłodawki wymieniono trylinkę na granitowy tłuczeń, ponad którym wykonane zostaną nasadzenia roślin strefy przybrzeżnej. Jeszcze w tym roku wykonany zostanie remont drugich schodów do stawu, a alejki zostaną oświetlone nowymi lampami.
Zieleń parku została wzbogacona o rzadkie rośliny, takie jak tulipanowiec, kasztanowiec drobnokwiatowy, grujecznik japoński, perełkowiec, a także rododendrony, hosty, bodziszki, lonicery, lawendę, berberysy, irgi i trawy ozdobne. Wysadzono pnące róże pod pergolami, wymieniono róże rabatowe w części różanej, oraz dosadzono 4 500 róż - w tym różę pomarszczoną.
W parku Kopernika wyremontowano pergole w okolicy fontanny, wymieniono urządzenia zabawowe i kosze na odpadki, wybudowano schody wraz ze zjazdem dla wózków na wysokości ulicy Nowej oraz wykonano nasadzenie uzupełniające żywopłot grabowy od strony ulicy Walczaka. Na polance w sąsiedztwie przepięknego buka pospolitego odmiany zwisającej posadzono buka odmiany zwisającej czerwonolistnej.
W parku Siemiradzkiego wykonano szeroko zakrojone prace zmierzające do zagospodarowania skarpy w rejonie "schodów do nikąd". Niestety, z uwagi na fatalny ich stan, do czasu wykonania ekspertyzy i remontu, roboty zieleniarskie i melioracyjne (niwelujące brak rynsztoków zbierających wody opadowe i zapobiegające deprecjacji skarpy) będą mogły być wykonane w bardzo ograniczonym zakresie. Poza tym, odbudowano dwa fragmenty murów oporowych zabezpieczających skarpę przy ulicy Drzymały. W rejonie amfiteatru wykonano nasadzenia z roślin okrywowych, uporządkowano teren przy wejściu do parku w pobliżu klubu "Chemik", wybudowano schody terenowe i posadzono rośliny okrywowe oraz pnącza. Odkryty teren planuje się zagospodarować urządzeniami służącymi do wypoczynku.
W parku Zacisze odtworzono odprowadzenie wody wzdłuż ulicy Zacisze i wykonano nasadzenie roślin okrywowych na skarpie przy ulicy Odrodzenia.
W parku Słowiańskim wymieniono kosze na odpadki oraz urządzono teren otaczający pomnik Egometa Bratza. Planowane jest zakupienie urządzeń na plac zabaw dla dzieci, gdyż stare urządzenia zainstalowane na terenie przekazanym w zarząd OSiR zostały zlikwidowane. Wybudowanie Centrum Sportowo-Rekreacyjnego "Słowianka" sprawiło, że park jest znacznie intensywniej wykorzystywany i w związku z tym w przygotowaniu jest plan zmian w sposobie utrzymania i zagospodarowania terenu.
W parku przy Szpitalu Psychiatrycznym wykonano roboty pielęgnacyjne w zieleni wysokiej i niskiej oraz uporządkowano bezpośrednio przylegający teren dawnych działek pracowniczych, który powiększy obszar przeznaczony do wypoczynku.
Park Górczyński powiększono o blisko 2,5 hektara. Był to teren "dziewiczy" położony przy ulicach Okulickiego, Górczyńskiej i Kombatantów. Po włączeniu go do parku wykonano zasadniczy trzon nasadzeń zieleni wysokiej. Nasadzenia, które zostaną wykonane po wybudowaniu ścieżek parkowych oraz ogrodzenia od strony garaży będą już tylko uzupełniały i wzbogacały florę parku o krzewy i rośliny okrywowe. Planowane jest wykonanie w bieżącym roku podstawowych prac w zakresie uzbrojenia terenu, likwidacji linii energetycznej 15 kV, budowy ścieżek oraz urządzeń sportowych i zabawowych, z których jedno zostało już zamontowane.
Skwery miejskie wzbogaciły się o róże (skwer pomiędzy Koniawską a Kobylogórską), krzewy i pnącza (skwer przy Wawrzyniaka), wykonano także rekultywację całego skweru pomiędzy Fabryczną a Towarową. Zmienił swój wygląd skwer Wolności, gdzie po wymianie dużej części krzewów żywopłotowych wykonano nasadzenia z roślin okrywowych i usypano wyniesiony kwietnik przy ul. Estkowskiego. Wykonano również kwietnik na rośliny jednoroczne na skwerach przy ulicach Teatralnej i Cichońskiego, przy Placu Grunwaldzkim i w pasach rozdziału dróg przy skrzyżowaniach Walczaka i Drzymały oraz Wybickiego i Chrobrego.
Każdego roku na kwietniki i do pojemników wysadzanych jest kilkanaście tysięcy sztuk roślin jednorocznych. W ubiegłym roku wysadzono kilka tysięcy roślin cebulowych.


fot. UM
Kwietnik na skwerze Wolności od strony ul.Sikorskiego

 

3. Prawne aspekty usuwania drzew i krzewów

Dorota Szukalska-Koźlakowska


Ubytki zieleni w mieście mają dwojaki charakter. Można je określić jako konieczne, to znaczy wynikające z faktu obumarcia, zagrożeń bezpieczeństwa lub prowadzonych inwestycji oraz wynikające z wandalizmu. W większości przypadków aktom wandalizmu ulegają nowe nasadzenia, ale odnotowujemy również przypadki niszczenia starszych drzew.
Drzewa są podpalane, zalewane betonem, podlewane środkami chemicznymi lub corocznie ogławiane, co prowadzić może do ich obumarcia. W niektórych przypadkach niszczenie zieleni wynika także z niewiedzy i beztroski podczas prowadzonych prac ziemnych przez niektórych inwestorów.
Przepisy ustawy o ochronie przyrody nakładają na władających nieruchomością obowiązek uzyskania zezwolenia na usuwanie drzew i krzewów. Zezwolenie takie wydaje prezydent miasta, który może uzależnić udzielenie zezwolenia od przesadzenia drzew lub krzewów w inne miejsce, jeśli przesadzenie jest możliwe, albo zastąpienia drzew lub krzewów przewidzianych do usunięcia innymi drzewami lub krzewami. Uzyskanie zezwolenia nie jest wymagane w stosunku do:
- drzew i krzewów owocowych,
- drzew i krzewów sadzonych na plantacjach,
- drzew i krzewów, których wiek nie przekracza 5 lat.
Na podstawie przepisów cytowanej ustawy naliczane są opłaty za usuwanie drzew i krzewów. Opłaty te ustalane są przy udzielaniu zezwolenia, w zależności od obwodu pnia, rodzaju lub gatunku (odmiany) drzewa, a w przypadku krzewów od powierzchni porośniętej krzewami. Nie pobiera się opłat za usunięcie drzew:
- na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie,
- na których usunięcie otrzymała zezwolenie osoba fizyczna niebędąca przedsiębiorcą,
- jeżeli usunięcie było związane z wykonywaniem i utrzymywaniem urządzeń melioracji wodnych,
- jeżeli usunięcie jest związane z odnową i zabiegami pielęgnacyjnymi drzew znajdujących się na terenach nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków,
- które zagrażają bezpieczeństwu ludzi i mienia,
- które zagrażają bezpieczeństwu ruchu kolejowego oraz drogowego,
- z obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi,
- które posadzono na terenach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele nieprzewidujące zadrzewień lub zakrzewień,
- usuwanych z terenów zieleni miejskiej w związku z zabiegami pielęgnacyjnymi.
Opłaty za usuwanie drzew i krzewów stanowią przychód Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
W 2001 r. naliczono opłaty w wysokości 6 814 519 zł. Jeśli drzewa lub krzewy zostają usunięte bez wymaganej zgody, wówczas naliczane są kary. W 2001 r. odnotowano jeden taki przypadek i naliczono karę w wysokości 31 968 zł. W 2001 r. zostało wydanych 125 zezwoleń na usunięcie drzew i krzewów. Zezwolenia te dotyczyły drzew obumarłych, zagrażających bezpieczeństwu, kolidujących z prowadzonymi inwestycjami i drzew usuwanych w ramach zabiegów pielęgnacyjnych. Zasadą stosowaną przy wydawaniu zezwoleń na usuwanie drzew i krzewów jest nakładanie na wnioskodawcę obowiązku wykonania nowych nasadzeń.